Loris, 6.11.2022
Hello everyonce❗😊
What' s up❓😮
To była Niedziela. Jednak nie dla wszystkich była wolna. Moja Mama❤😘💞 jest pielęgniarką. Pracuje w szpitalu i dziś miała dyżur.
Od rana słońce świeciło i było gorąco.
Myślałem, że zdąrze do kościoła razem z Ciocią Alą ❤😘 Stelą ❤😘 i Savaną ❤😘. Założyłem koszulę z kołnierzykiem. Niestety, jak się okazało było już po fakcie. Więc, uczestniczyłem w transmisji Mszy Świętej on-line.
Później pojechaliśmy na lunch z Elviem, Kayah i Paine' em. E.. wybrał sòbie mięsne danie, a my, we trójkę zamówiliśmy sushi 😋
Po jedzeniu poczułem się jak... - w niebie, to swojā drogą, ale - w kreskówce Hannah Barbera Scooby Doo 🤣😂🤣😂 Wszystko za sprawą samochodu, który był "wyjęty z bajki" ❗🤣😂🤣😂
Po przyjeździe do domu, napiłem się herbaty i ruszyłem do chodzenia po ogrodzie.
Sushi 😍😋
Kayah ❤💞😘 & Elvis ❤💞😘
& Pain 💞❤😉
Bus Scooby Dooby Doo❗🤣😂😍
Sunset 😍😍😍😍😍
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz