Pokazywanie postów oznaczonych etykietą COVID-19. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą COVID-19. Pokaż wszystkie posty

7.12.2021

Poland 2021

 Kraków, 7.12.2021

Witam Was moje Kochane ❗😘 / moi Kochani ❗😉

Co u Was ❓😮

U mnie działo się, oj działo ❗❗❗ Miałem Covida , na szczęście małego. Ale już jest dobrze 👌💪😊  Ale nie jest tak całkiem wesolutko. Zaraziłem moją, kochaną Babcie... (albo ona mnie zaraziła?) . Nie pamiętam. Ale ona preszła ciężko. Leżała, kaszlała, mizła temperaturę... W końcu zabrała ją karetka do szpitala... 😕😕😕😕 

Najpierw spędziłem noc u Brata Michała, który niedawno zamieszkał w nowym mieszkaniu z dziewczyną Anetą. Później zamieszałem z Dziadkiem na Widoku. 

Zapuściłem wąsy i bródkę🤣😄


Wiem, trochę to zagmatwane, ale cóż... Takie jest życie! ""Life is brutal and full of zasadzkas..."

Nie wychodziłem z domu. Ćwiczyłem w mieszkaniu i miaem zajęcia taneczne zumba fitness online.








23.05.2021

Poland 2021


Kraków, 20-23.05.2021

Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Koc&ani❗ 😉

Co u Was❓😮

Wiem, że długo nie pisałem, ale 20 - tego nic specjalnego się nie wydarzyło. Byłem z Babcią ❤😘 na rehabilitacji.

21.05 Miałem zajęcia z Zumba Online. 

22-ego byłem się zaszczepić Przeciwko Covid-19 (SarskoV-2). Zostałem zaszczeapiony szczepionkā Johansons and Johansons. Nie było tak najgorzej 😉 Wieczorem dostałem gorączkę 37.7 st. C. Na szczęście, Babcia ❤😘 się mną zajęła. 

















 

17.02.2021

Poland 2021

 

Kraków, 17.02.2021

Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉

U mnie wszystko ok 👌😊

Po porannych działaniach (ścielenie łóżka, śniadanie, toaleta itp), ćwiczyłem na materacu, z taśmami i na krześle 💪💪🍗🍗😅 

Czytałem książkę "Zaginiona", rozwiązywałem krzyżówkę i działałem na tablecie.

O 14 - tej obiad jadłem z Dziadkiem ❤😘. Po umyciu naczyń, zrobiliśmy sobie sjestę😴😴

Około 16 -tej byliśmy z D. ❤😘 na wizycie lekarskiej w celu ustalenia ćwiczeń rehabilitacyjnych i badania. Dziadek❤😘 też będzie od jutra ćwiczył ze mną 😅💪💪😅💪💪


W przychodni

Zdjęcie na ścianie


3.12.2020

Poland 2020

 

Kraków, 3.12.2020

Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉

Co u Was❓ 😮

U mnie wszystko 👌😂

Do przedpołudnia siedziałem w domu. Ćwiczyłem z taśmami, wypiłem kawę ☕❤

Ok. 11:30 wyszedłem na spacer. Nie sypał śnieg, a na termometrze całkiem przyzwoite wartości: -3 stopnie C. Ubrałem się grubo i poprosiłem Dziadka ❤😘 o sprowadzenie wózka na parter. Przeszedłem się po alejkach spacerowych. Przeszedłem przez boisko oraz plac zabaw dla dzieci Zdziwiło mnie trochę, że nie było dzieci ani nikogo na placu zabaw. Wkrótce sobie przypomniałem o Pandemii COVID-19. 😷 

Byłem też w markecie Lewiatan, gdzie kupiłem piwo po zbóju 🤣😂 czyli Harnasia, zapominając, że w lodówce chłodzi się Zateckie... 🤔

Wróciłem i koszulkę dosuchej nitki spociłem. Ale spoko, Prętko prysznic wziąłem i się przebrołem❗🤣😂 (miało być przebrałem, ale się nie zrymowało...). 

Lukas w panoramie 😉












30.11.2020

Poland 2020

 

Kraków, 30.11.2020

Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉

Co u Was❓😮

U mnie w porzątku 👌😊  O godzinie 11 miałem zajęcia on - line Zumba with Gabry ❤😘 Kocham tańczyć, a Zumba mnie wyzwala i sprawia że czuję się świetnie❗ 

Po zajęciach tanecznych, nie ściągałem koszulki, tylko położyłem się na macie i ćwiczyłem. Był to mix ćwiczeń które pamiętam z yogi i rehabilitacji (m. in. z obozu wytchnieniowego). Plus jeszcze z taśmami ćwiczyłem. Miałem przy sobie szklankę wody, która "dodała mi prądu" 🤣😂

Za oknem coraz szybciej zapada zmrok... Plus jeszcze śnieg. 

Dziś Andrzejki... Przez COVID - 19 nikt nie imprezuje... 🙁

Urywka filmiku z Zumba with Gabry on-line


+ zima z balkonu



29.08.2020

Noc nieprzespana


"Noc nieprzespana"

Miałem spać, ale nie śpię. Zmieniłem tak nagle zmieniłem zdanie,
gdyż właśnie tej nocy wyznaczyłem sobie zadanie:
Chcę napisać rymowane, miłosne opowiadanie,
i dostać drugie śníadanie, a później drugie danie.
Już myślałem, czy by nie oddać się w objęcia Morfeuszki/Morfeusza,
Gdy na Messangerze napisała do mnie bratnia dusza:
"Zapraszam Cię do siebie za godzinkę na drinka.
Podpisano: Twoja Karinka".
Ubrałem więc, maskę na swoją facjatę i wyszedłem na wirusów jatę! (Covid-19).
Przywitaliśmy się z Karinką - łokciami
i wypiliśmy pyszne drinki - ustami.
Pożegnaliśmy się tak samo i... już było rano!

Nowy blog:

 https://muzunguorlik02.blogpost.com/