Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

6.08.2024

Przywidz 2024

Salut Wszystkim!


Przedstawiam fotografie z Wakacji z Kliką w Przywidzu (nie moim sprzętem):


Dyskoteki do 2-3 w nocy. Niektórzy - w tym ja - chcieliśmy do rana, ale się nie udało... Były grube impry - nie tylko w głównym domku
 (jadalni), ale również w domkach Gości.  Prowadzili DJ Peterson i inny. 
Pojechaliśmy też do prawdziwej stadniny oddalonej od Przywidz jakieś 150-200 Kilometrów. Wycieczka autokarowa była zorganizowana. 
Jeździliśmy konno i mieliśmy hipoterapię/hipikę....? Nie ważne! Najważniejszy kontakt z końmi i super zabawa!


Dancingi do 2-3 w nocy 😂😂😂😂💖💖💖💖
Tak się bawi! Tak się bawi... KLIKA!!!! 💖💖💖💖😍😍😍😍😍😅😅😅😅 
Zabawy w stadninie koni
...i znów discoteca! 😅😅😅😅💗💗
 
Aga usiadła na moim wózku, bo chciałem nie wylądować na parkiecie na plecach - i tańczyliśmy! 😅😅😅😅
Doktor Bawer , a na drugim planie tańcujemy z Basią 😘
...a później na wózku z Alą 😘
...a następna była piosenka wolna. Więc, wstałem
Ale było super! 
mój portret
spojrzenie z Kinią 😘 
nad pustym stołem 
profilowe na mostku
i przy piłkarzykach




 

8.07.2024

Polska 2024

 Kraków, 8.07.2024

Witam wszystkich bardzo serdecznie ❗️

Co u Was?


Ja od rańca byłem na Warsztatach Terapii Zajęciowej. Dział ceramika, Po pysznej kawusi, dającej mocy, działałem w glinie. Najpierw wyrabiałem ją w palcach, aż nie uzyskała plastyczności i ciepła. Później ją wałkowałem, a na koniec robiłem z niej figurki zwierząt. Po przerwie, wyszedłem na spacer za wózkiem inwalidzkim warsztatowym - bez podnóżków - aż nie przyjechał Łukasz kierowca.


nie ma to jak dobra kawusia (zwłaszcza z rana) 

moje działania w rozwałkowanej glinie
kumple z pracowni
kwiaty przed budynkiem

1.07.2024

Polska 2024

 

Kraków, 1.07.2024


Witam Wszystkich bardzo serdecznie!


Co u Was? Macie już wakacje?


Ja jeszcze nie... Wakacje z moim stowarzyszeniem zaczynają się dopiero 28.07. Od rana, po kawce 😋💗, "maczałem ręce w glinie" 😂 Lepiłem w glince, a potem za pomocą foremek robiłem zwierzęta: koty i psy. Sporo ich uformowałem 😉 Jak zwykle miałem ubaw i pracę. Dużo kumpli ze mną pracowało w tej samej pracowni i w innych. A tych pracowni jest kilka... 

  

lepiłem domowe zwierzaki



Po 14 - tej pożegnałem ceramikę i Warsztaty Terapii Zajęciowej do piątku.  
Pogoda była słoneczna i nie było za gorąco. 

22.06.2024

Polska 2024

 

Kraków, 22.06.2024

Witam Wszystkich bardzo serdecznie!


Po deszczowym poranku pojechaliśmy do moich braci Adama i Juliana , żeby wypić kawę i zjeść kremówkę. Mają kota o imieniu Coockie, którego przywieźli z Tajlandii. Kot jest bury, pręgowany i niczym nie różni się od naszych dachowców. 

Od niedawna zamieszkała z nimi kotka Beza rasy bengalskiej. Na razie się aklimatyzuje i śpi w pokoju Adama na  swoim legowisku. To kotka rasowa: ma futerko jasnobeżowe w ciemniejsze plamki.


Deszcz poklatkowy 


deszcz zdjęcia zwyczajne

30.05.2024

Wiersz M. O.:

"Sroczka syta i myszka cała"


Siedziała sroka na antenie, poszukując sygnału w terenie.

Nie znalazła go gdyż, po ziemi przechadzała się mysz.

Więc, pokazała sroczka pazurki i zleciała prosto do dziurki.

Myszka zaprosiła ją na czekoladowe rurki, ta schowała pazurki.

Mysz już zaczęła szykować jej siedzenie, kiedy przyszło wielkie zaskoczenie!

Sroka nie zmieściła się do dziurki, tylko obryzła sobie pazurki...

Poleciała na inne łowy i złapała: muchy, komary, gzy i osy.

Sroczka syta i myszka cała! 

6.09.2023

Polska 2023

 Kraków, 3.09.2023

Witam Wszystkich bardzo serdecznie!


Tego dnia mój Tata miał urodziny. Złożyliśmy mu z Babcią życzenia przez Messangera. 

Następnie pojechaliśmy  z Margarettą i Adasiem do ogródka działkowego. Zostaliśmy tam przez parę godzin. 

Po krótkim relaksie rozpaliliśmy grill i pikliśmy udka kurczaków.

Pasikonik był bardzo zainteresowany moim bez alkoholowym piwem 😂😂😂😂. Następnie przeskoczył ze stołu na rolkę papieru, a potem na szklankę. 

W końcu jednak zrezygnował i skoczył na trawę i ... ślad po nim zaginął! 😂😂😂


Pasikonik na stole z piwem bez alko.   

Pasikonik na stole
Pasikonik na rolce papieru kuchennego
Pasikonik na szklance

Pasikonik na rolce papieru

Babcia 💖😘 z pasikonikiem



6.03.2023

America 2023: South Caroline


Loris, 6.03.2023


Hello everyonce!


How are you feeling?


I’ m feel so good. 


Tego dnia rano, wypiłem tylko kawę i ruszyliśmy do kościoła chrześcijańskiego, ale nie katolickiego. Do parafii szkoły Kaji 💖😘 Mama 💖😘 miała dyżur w szpitalu. 

Msza była śpiewana. Grały gitary (3) i perkusja. W międzyczasie prowadzący czytał Pismo Święte i dawał kazania. Komunie każdy wchodzący do kościoła dostawał do ręki, ale spożywać można było dopiero po wspomnieniu ostatniej wieczerzy.

Doswiadczenie bardzo mi sie podobalo.

Nie wolno robić zdjęć, ani nagrywać filmów/dźwięków. 

Potem pojechaliśmy na długooczekiwane śniadanie! 

Do jednej z wielu restauracji w Stanie Conway. Zamówiłem omlet jajeczny z ziemniaczkami i tosty. Znakomite połączenie z kawusią! 

Wiele chodziłem po ogrodzie. W seriach. W sumie pokonałem dystans 3.23 mili (10.323 kroki!) i spaliłem więcej niż zwykle kalorii, bo aż mniej więcej 172! 

Popoludniu bylismy odwiedzic Ciocie Alę. W jej nowowybudowanym domu, do ktorego wlasnie sie wprowadzili, urządzili pseudo-party. "Pseudo..." poniewaz Ciocia był po dyżurze w szpitalu. Ale "Co sie odwlecze, to nie uciecze". 


Fontanna na parkingu przed kościołem

I kościół w całej okazałości
Jeep na prakingu

W restauracji na ścianach
My breakfast 
W domu Cioci Alicji 
 Mamcia 💝😘 i Ciocia Ala 💝😘
W ramce 😂

Bubusiński ❤😍😘 tez w ramce
Królowa Mamcia 😍❤😘💞





Nowy blog:

 https://muzunguorlik02.blogpost.com/