Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romantic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romantic. Pokaż wszystkie posty

13.11.2023

Polska 2023

 

Kraków, 13.11.2023

Witam Wszystkich bardzo serdecznie!

JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM!!! 😂😂😂😂💖💖💖💖💖 
Nie, nie wygrałem 6. w lotto, ani w innych grach. Mówię tak, bo mam za sobą szczęśliwy dzień. 
Po pierwsze primo byłem dzisiaj na Warsztatach Terapii Zajęciowej. W ceramice. Tworzyłem z gliny różne świąteczne dekoracje. Byłem w swoim świecie 😃 Później, poszliśmy na Bocchię. Gra interesująca, nawet ze strony przegranego... Nie poszło mi najlepiej. Ciągle rzucałem albo za daleko, albo za blisko! Cóż, na szczęście złą passę poprawiła mi kawa z ekspresu 💗😝 
Po przyjedzie do domu, dostałem wiadomość, że... ZOSTAŁEM WUJKIEM😍😍😍😍💖💖💖💖💖💖💖 "Lenia - moja synowica💖😘😍 - już na świecie" 😂😂😂😂😂
Potem miałem rehabilitację domową z Anetką 😘

Gra w Bocchię (Monday=prawa autorskie)

Zachód słońca nad osiedlem "Widok"


25.08.2021

Randka w ciemno

 "Randka w ciemno"

To był wtorek 24 sierpnia. Wieczorem, szedłem sobie jednokierunkową ulicą. Słońce chyliło się ku zachodowi. Wstąpiłem do Restauracji Piwni Carowie, napić się jednego piwa. Przy barze siedziała piękna kobieta. Przy pierwszym stoliku siedziała para starszych ludzi. Ubrani w eleganckie stroje, raczyli się kalifornijskim Rossi. Stoliki numer 2 i 3 były wolne, natomiast przy ostatnim siedzieli tajemniczy mężczyźni. Mieli czarne długie płaszcze, czarne okulary i coś załatwiali. Być może ciemne interesy... Z głośników leciały ballady rockowo- metalowe

- Okocimskie lane - zwróciłem się do barmana. 

Ten napełnił i podał mi kufel. Kobieta zaczęła gatkę

- Masz fajny gust. Kupujesz ubrania u Lancerno, czy w Reserved?

- W Remenie - odpowiedziałem, Zbiłem ją z tropu. - A twoja piękna sukienka pewnie została kupiona w Montonie. Podkreśla twoje oczy i pasuje Ci do kolczyków. 

- Dziękuję - rzekła po chwili. Robiła wrażenie skoncernowanej, speszonej. 

- Jak Ci na Imię? -spytałem.

- Liliana - usłyszałem - A Ty?

- Lukas.

- Zostaniesz dłużej? - zapytała.

- Ńie. Kończę piwko i spadam. A Ty?

- Ja też. Ale bynajmniej nie do domu... Nad urwisko! Idziesz ze mną?

- To brzmi jak zaproszenie na randkę. Wchodzę w ciemno!

Nad urwiskiem nie znałem terenu. W dodatku była ciemna noc. Poprosiłem o podanie dłoni. Uczyniła to bez słowa odmowy. Położyliśmy się na trawie i patrzyliśmy w gwiazdy. 

Nagle, zaczęły piać koguty w oddali, a po chwili słońce obudziło się do wstania.

- Lili, dzięki za randkę w ciemno - powiedziałem.

Nasze usta spotkały się i... nic nie było jak przedtem!

Koniec

Nowy blog:

 https://muzunguorlik02.blogpost.com/