Jasienica, 23.04.2019
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kichani! 😉
U mnie wszystko ok 👌😂 Wczoraj około godziny 12 w południe dojechaliśmy z Tatą 💖😘 z Krakowa do Jasienicy. Droga bardzo przyjemna, prawie nie było korków. Zostane tutaj przez miesiąc.
Pogodę przez drogę mieliśmy w kratkę: raz deszcz, raz słońce = kwiecień!
kwietniowa, zwariowana pogoda
szafirki
Pogodę przez drogę mieliśmy w kratkę: raz deszcz, raz słońce = kwiecień!
W końcu jednak przyjechaliśmy na miejsce. Tam już czekali Babcia (Bulbunia) i Dziadek Zbyszek. Zjedliśmy obiad i rozpakowałem swoje rzeczy. Tata wkrótce pojechał.
kwietniowa, zwariowana pogoda
szafirki
prymulki
orzech, leszczyna czerwona
barwinek
prymulki
zupa ogórkowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz