Kraków, 22.10.2019
Witam Was moje Kochane❗ 😘 / moi Kochani❗ 😉
Dzisiejszego dnia pojechałem na Warsztaty Terapii Zajęciowej Klika (ul. Estery 3)..
Zmieniło się szefostwo, niestety moim zdaniem na gorsze...
Zjedliśmy drugie śniadanie, a później zacząłem prace manualno - biurową:
Polegała ona na zwijaniu "w kupę" (razem) drewnianych ścinek. Następnie musiałem je razem sklecać i on nowa. Praca jak każda inna.
Wracałem z Dziadkiem ❤😘 taxi "Ikar".
Po powrocie zjadłem obiad i wyszedłem sam na spacer. Wiozłem wózek inwalidzki, kule i plecak. Nogi zagnały mnie do osiedlowego marketu. Kupiłem artykuły spożywczo-kosmetyczne i wróciłem do domu.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć, komentowania i na FB:
facebook.com/lukas.paulo
W Klice
Wracałem z Dziadkiem ❤😘 taxi "Ikar".
Po powrocie zjadłem obiad i wyszedłem sam na spacer. Wiozłem wózek inwalidzki, kule i plecak. Nogi zagnały mnie do osiedlowego marketu. Kupiłem artykuły spożywczo-kosmetyczne i wróciłem do domu.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć, komentowania i na FB:
facebook.com/lukas.paulo
W Klice
Drugie śniadanie
w pracowni rękodzieła
Stare miasto Kazimierz
osiedlowy market
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz