Poddąbie - Ustka, 21.07.2021
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😊
Rano, było wielkie pakowane. Do 11-tej mieliśmy opuścić pokoje, bo przyjeżdżali kolejni wczasowicze.
Później poszliśmy pożegnać się z morzem z lasu. Obiad zjadłem już na balkonïe.
Były:
- Krupnik z mocą grzybków
- Mięsko z kaszą w sosie paprykowym, sałata ze śmietaną i ogórki konserwowe 😋
Potem poszliśmy znów na spacer znowu do lasu.
Kolejno pojechaliśmy do Objazdy do domu znajomego leśniczego 😉
Wróciliśmy do domu gospodyni. Ponieważ było jeszcze trochę czasu, wypiłem czarną kawę, a później wpakowaliliśmy się do samochodu i pojechaliśmy do Słupska na peron. Stamtąd odjechaliśmy kuszetką przez całą noc do Krakowa.
Zdjęcia zmixsowane, ale są ;-)
Pożegnanie z morzem...
Kwiaty z ogrodu gospodyni
Kawa balkonowa
Ciocia Irenka❤😘
Zupa krupnikogrzybowa 😋😋😋😋💕
Drugie danie😋
Deser: 😋
Leśne klimaty
Ujście rzeki Słupni
interesujący pieniek ;)
kawa czarna ❤😋
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz