Kraków, 5.10.2021
Witam Was moje Kochane ❗😘 / moi Kochani ❗😉
Co u Was ❓😮
U mnie wszystko ok👌😊
Dzisieszy dzień optymistycznie się zaczął. Po śniadaniu poszedłem z Dziadkiem ♥️😘 na zakupy do marketu sieci Lewiata . Pchałem wózek zakupowy i wkładałem niezbędne rzeczy 🤣🤣🤣 drzuciłem rzeczy pod blok i rozstałem się z D. do zobaczenia później.
Następnie poszedłem w mało mi znanym miejscu, na pętli tramwajowej w Bronowicach(zazwyczaj chodzę w odwrotnym kierunku). Chodziłem za wózkiem, pchając go. Odwiedziłem piekarnię - kawiarnię Awiteks. Kupiłem chleb i wypiłem espresso. Dodała mi sił i mogłem dalej iść w nieznane zakamarki tego dnia 🤣🤣🤣.
Wróciłem do mieszkania, przebrałem się i zaraz dostałem obiad 😋😋♥️♥️
Po południu znowu wyszedłem na spacer, tym razem jednak z kulami.
Przeszedłem się po znanej i lubianej przeze mnie trasie alejek spacerowych.
Zaś wczesnym wieczorem miałem zajęcia online z zumby.
Mój cień
Na pętli tramwajowej w Bronowicach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz