Hello dear,
What's up guys?
Dziś były urodziny mojego Ojczyma Elvisa - "Best Stepdaddy'ego". + jeszcze moje oficjalne pożegnanie z USA. Z tych okazji odbyło się przyjęcie w domu rodziców Elvisa. Zaproszonych gości było około 12 osób. Dla solenizanta był tort czekoladowy lodowy, dla mnie ciasteczkowo-bananowy. Wzruszyłem się czytając 3 kartki zaadresowane do mnie 😂 W międzyczasie. było rzucanie piłką do ragbby . Woda w basenie nie nadawała się jeszcze do pływania, gdyż była za zimna.
Happy Birthday Dear Stepdaddy❗❤😍😘🍰🍾🥂🤝
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz