Kraków, 9.04.2024
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
Co u Was?
Ja od rańca byłem na Warsztatach Terapii Zajęciowej w ceramice. Po kawce - która dodała mi powera! - wziąłem się do roboty. Szkliwiłem produkty wypalone, przed ponownym włożeniem do pieca. Praca ta wymaga skupienia, ale jest bardzo przyjemna. To jakbym malował obraz.
Potem wyszliśmy z grupą ceramiczną do ogródka. Tam spacerowałem za wózkiem inwalidzkim wypożyczonym z WTZ. Wreszcie doświadczyłem trochę ciepełka 😅😅😅😅🌞 Chodziłem dzielnie, aż Pan Łukasz nie oświadczył, iż muszę się zbierać. Busem wraz z innymi uczestnikami wróciłem do domu.
Szybko wrzuciłem na ruszt obiad i wyszedłem na balkon się poopalać.
Wieczorem miałem rehabilitację domową z Anetką 😘
Kawa dodała mi energii!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz