Kraków, 20.05.2020
Witam Was moje Kochane! / moi Kochani!
U mnie wszystko ok. Byłem dzisiaj na spacerze w okolicach południa. Spacerowałem po alejkach mojego osiedla. Wszystko kwitnie! Kwiaty, krzewy, drzewa.
Usiadłem na wielu ławkach żeby odpocząć. Na jednej siedziała piękna dziewczyna. Ale po wyrazie jej wywnioskowałem, że czymś się smuci/martwi... Zagadałem do niej. Nawiązaliśmy cień relacji. Mąż ją zostawił... Na Imię ma Kasia i ma śliczną córeczkę.
Starałem się ją pocieszyć. Mieszka na tym samym osiedlu, co ja. Także jesteśmy sąsiadami i na pewno się nie raz jeszcze spotkamy. Dałem jej swoją wizytówkę.
Na tle twauły
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz