Poezja Lukasowa
Być może pamiętasz miła, gdyś razem ze mną była.
Pęknęła wtedy miłosna bryła, która na nas się rozlała i ożyła❗
Kwitnąca wiosna za oknami była, nalewkę wina ze mną żeś piła...
Było tak błogo, tak było miło.
Lecz wszystko nagle się skończyło...
Teraz sam jestem, teraz sam piję.
I myślę sobie: "Czy to jeszcze kiedyś ożyje?"
Być może tak, być może nie.
Na jawie, czy też w głębokim śnie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz