30.06.2020

Poland 2020


Poddąbie, 30.06.2020

Witam Was moje Kochane ❗😘 / moi Kochani❗😏

Rano, umyłem się pod prysznicem. 
Pogoda była raczej barowa. Silnie wiało, na Bałtyku sztorm 4 w skali B. 
Siedziałem w domu/na tarasie. Chodziłem i trochę ćwiczyłem. Czytałem książkę "Droga do Gandolfo", rozwiązywałem krzyżówki i napisałem najnowsze opowiadanie "Idol z Rozpustki" w organizerze. 
Po południu poszedłem z Dziadkiem i Ciocia mi na Imieniny do Gospodyni Pani Lucyny😘  Były ciastka, ptasie mleczko i nalewka. 

Selfie 
Ciocia Irenka 💓😘
Ciocia Joasia 💓😘
Dziadek Andrzej 💓😘
Solenizantka Pani Lucynka💝😘
Zdjęcie nie z dzisiaj... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Music for today: