Kraków, 24.12.2020
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗ 😊
Co u Was❓😮
U mnie wszystko ok 👌😂
Dnia 24 grudnia wstałem ok. 10-tej. Wyspałem się za ten rok 😂 Po śniadaniu, umyłem naczynia, zamiatałem podłogę i ćwiczyłem na macie, z taśmami i jeździłem na rowerze 💪.
Potem udałem się do wanny i wziąłem odprężającą kąpiel.
Kolejno przyjechała Tata Andrzej. Wzięli stoły (no i nas 😉 i pojeachaliśmy na Wigilię do Śródmieścia.
Dołączyli do nas Brat Michał ❤😘 z Anetką😘 . Rozpoczęliśmy Uroczystą Kolację Wigilijną...
Po zjedzeniu większości dań, sprawdziliśmy, czy Aniołek nie przyniósł czegoś pod choinką... 😮 😉
I przyniósł❗😂🤣 Wszyscy otrzymali prezenty. Ja dosałem nowe etuii na telefon, koszulkę sportową, kosmetyki i coś słodkiego 😋
Jestem wdzięczny Aniołkowi za prezenty, które dostałem 🙏
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A 25.12 - Pojechaliśmy do Znajomej Pani Ewy 😘 , który przedłużył się do podwieczorku. Był barszcz z uszkami, pieczeń na dziko, pierogi z grzybami i kapustą i słodkości: piernik z orzechami, sernik z bezą na zimno, cwibak.
Tam też dotarł Anioł❗❗❗😂🤣💕💞❤ Dostałem nowy, bardzo elegancki płaszcz🤣😂 i słodycze 😘😋
Graliśmy w Scrable.
Pani Ewa 😘 odwiozła nas do domu 😊
I to na tyle.
Muzunguorlik w eleganckiej koszuli pod krawatem
I choinka
Wasz MO w garniturze 😊
na stole świątecznym
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz