Kraków, 27.05.2024
Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
Mój nastrój po staremu. Od rana byłem obecny na WTZ - ach Kliki. W ceramice, tylko się przywitałem ze wszystkimi - pracownia była przeludniona -i odwiedziłem stolarską. Pracowałem dzielnie przy robieniu desek, ćwicząc m. in. bicepsy 💪💪😅 Moi przyjaciele też się nie ociągali.
Po przerwie, wyszliśmy na zewnątrz do ogródka. Przeszedłem trochę pchając wózek warsztatowy, ale zaraz pojechałem busem do domu.
W mieszkaniu zjadłem z Babunią 💗😘 obiad i wyszedłem na balkon. w doniczkach wykiełkowały rośliny, a także rozłożony został parasol. Zdjąłem koszulkę i grzałem się do słonka - jak kot!
Adaś i Krzyś - moi przyjaciele w pracowni stolarskiej
Seba przy robocie!
moja praca na obie ręcę

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz