Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
Dziś był piątek 13-tego... Na szczęście nic mi się nie stało 😅😅😅😅 Przeżyłem!!!! Byłem dziś na Warsztatach Terapii Zajęciowej Klika. Po pobudce kawowej, wziąłem się do pracy! Szkliwiłem najpierw ryby (koszyk) , później świecznik choinkowy. W międzyczasie była przerwa śniadaniowa.
Po przerwie wyszło słońce ☀️ ❗️ Albowiem skończyłem pracę, zwolniłem się z zajęć i wyszedłem na pole. Chodziłem za wózkiem, ale nie daleko. I już pojechałem pod budynek, w którym znajduje się moje mieszkanie.
Po południu zaczął padać deszcz.
Szkliwię
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz