Phuket, 11.03.2020
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉
W dzisiejszym dniu popołudniu pojechałem do Chalong Bay, na spacer. Wiał lekki wiatr, a na termometrze było powyżej 30- stu stopni❗🥵😅
W porcie nie działo się nic nadzwyczajnego... Łodzie, morze, plaża..wieczorem znów podążyłem tą samą trasą. Z tym, że miałem nie groźny - na szczęście - wypadek. Przy rondzie w Chalong, wjechał we mnie rozpędzony samochód. Dzięki Bogu, nikt z nas nie osiągał zawrotnej prędkości i wszyscy przeżyli... Nawet nie mięliśmy draśnięcia.
Ale policja przyjechała... Zaczęło się dochodzenie, a później kara.
Na szczęście Tata - wezwany przez policję wkrótce nadjechał.
Morał: Lukasie, patrz w lusterka❗❗❗
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz