Phuket, 3.03.2020
Witam moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉
W dniu dzisiejszym jadłem ananasa obranego i pokrojonego 😋👌 Mniami❗ Dojrzały, soczysty...
Popołudniu Tajka Tak 😘 kupiła i przyniosła Komon - Gai - Tod = smażonego kurczaka z ryżem.
Był pyszny❗😋👌
Po 17 - nastej pojechałem na spacer.
Tradycyjnie odwiedziłem port Chalong Bay. Po plaży skakały ptaki, tradycyjne, tajskie ptaki t. j. Majna brunatna oraz znane z Polskiej gleby gawrony i kawki.
Łodzie długorufowe i motoròwki znane z wcześniejszych wpisow były też sfotografowane.
I to byłoby na tyle. Zostawiam Was ze zdjeciami i do kolejnego wpisu❗😂🤣
Ananasy 😋❤
Komon - Gai - Tod + Chicken soup
Wiecznie zielone rośliny
Port Chalong
Majny brunatne na goracych piaskach
+ gawron
...i kawki
Po raz kolejny Majna
I port
Fryzjer
biuro podròży
A rośliny wiecznie zielone...
Widok z Phuket
Orchidea, czyli storczyk
Dom duchow
Lukas na spacerze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz