Phuket, 4.03.2020
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉
Co u Was❓😮
U mnie wszystko ok 👍😂🤣
Dzisiaj było potwornie goraco. Na dodatek wiał lekki wiaterek, albo wogóle nie wiało...
Ćwiczyłem troche, po przebudzeniu sie, przy właczaonej klimatyzacji.
Na lunch pojechałem do pobliskiej restauracji. Zamòwiłem ryż smażony z warzywami. W efekcie dostałem rzeczywiście ryż smażony z dodatkami 😋💞
Wròciłem do domu, napić sie herbaty i poczytać troche Przewodnika Tajlandia. Czytałem o Nan - górzystym mieście, "Złotym trójkącie". sporcie i turystyce kwalifikowanej. Na północy Tajlandii uprawiają trekking.
Dopiero wieczorem udało mi sie wyjechać na spacer.
Dojechałem na dwuosobowym wózku elektrycznym na początek dłuższego molo i zaparkowałem. Przeszedłem całe molo tam i s powrotem. Nie włāczałem zegarka, ani kalorio/kilometromierza. To był spacer dla przyjemności. Obok mñie biegali, chodzili jeździli na motorah bądź samochodach ludzie różnego koloru skóry. Wszyscy byli mili, uśmiechnięci i często zagajali rozmową.
Wròciłem do domu, a tam czekał Tata❗❤💞😘😅
Pracował przy laptopie. Powiedział, że kładzie się wcześniej spać i mnie radzi to samo. Za dzień lub dwa lecimy przedłużyć wizę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz