Animowana Ania chciała pójść do spania.
Tej nocy jednak nie zasnęła bo
Napisał do niej przystojniak, że ho, ho❗
Więc, zaprosiła go na drinka
I tak minęła godzinka, druga godzinka, N-ta godzinka...
"Wysuszyli" wiele butelek
i zjedli kilogram brukselek.
I tak zastał ich poranek
A przed nimi pobierzył baranek❗
Autor: Ł. Paulo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz