Kraków, 24.11.2020
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉
Co u Was ❓😲
U mnie wszystko ok 👌😁
Wczorajszego wieczoru miałem natchnienie❗ A mianowicie, napisałem wiersz p. t. "Nie przespana noc". A dziś malowałem "upieczone" wytwory z masy solnej: serce i liść klonu.
Za niedługo był obiad:
- Zupa grochowa
- Kurczak pieczony, sałatka z kapusty i ziemniaczki 😝
Około godziny 15, wyszliśmy na spacer.
Wróciliśmy do domu i zaczęły się zajęcia plastyczne. Z plasteliny ulepiłem czarnego smoka, ziejącego ogniem. Nie skończyłem jeszcze tej pracy, ale jestem bardzo zadowolony 🤣😂
Moje rymowane opowiadanie:
Serce i liść klonu
Zupa grochowa 😝
I drugie danie
Na jesiennym spacerze
Smuga samolotu
Nie skończony smok
Skończony Smok-Mumiok w świecie Sir Lukas' a
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz