Kraków, 21.01.2020
U mnie wszystko ok. Rano, wypiłem kawkę ☕😋 i około godziny 9 byłem w przychodni na rehabilitacji. Ćwiczyłem rozciąganie nóg w ugulu, na materacu z dwiema rehabilitantami.
💪🍗💪🍗😅 jeździłem też na stacjonarnym rowerze, przy drabinkach itp. Ćwiczeń masa, ale nie czułem się zmęczony.
Bezpośrednio po rehabilitacji, poszedłem na spacer. Trasa znana i lubiana, czyli alejki spacerowe, deptak. Pokonałem teren teatru greckiego, obsypanego śniegiem pchając wózek.
Następnie wróciłem do mieszkania, gdzie Dziadek ❤😘 podgrzewał obiad.
Z Dziadkiem ❤😘 na reha do przychodni
budynek przychodni
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz