Jasienica, 24.06.2018
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉
Co u Was? 😲
Dzisiaj po śniadaniu ćwiczyłem w ogrodzie na kocu. Było przyjemnie: ciepło i bez rosy. Następnie Bulbunia 💖😘 przyniosła Dziadkowi Z.💖😘 i mnie kawkę i ostatnie kawałki makowca... Już mi mina zrzedła, kiedy Bulbunia 💖😘 powiedziała: - Nic się nie martwcie! Jutro upiekę nowe ciacheczko! 😂
Następnie chodziłem po ogrodzie (nie liczyłem okrążeń domu, ale było ich sporo) i ćwiczyłem mięśnie Achillesów na schodach.
Cykałem foty ogrodowe. M. in. zrobiłem sobie selfie p. t. "Rolnik szuka żony" 😂 - Nie chciałem obrażać żadnego Rolnika, ale tytuł wydał mi się zabawny 😆 - pomyślałem.
Lecz po 17-tej zaczęło się robić zimno... 😱😨 Więc, weszliśmy do domu.
Zapraszam do komentowania i na FB:
irys
trojaczki 😂
w ogrodzie
klon
doniczkowe
w ogrodzie
irys, inaczej kosaciec i łubin
w ogrodzie
"Rolnik szuka żony" 😂
łubiny
w ogrodzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz