Krakòw, 12.11.2019
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗😉
U mnie bez zmian. Co prawda nie wychodziłem dziś na zewnątrz. Tkwiłem w domu. Przedpołudniem, czekaliśmy na pana masażystę... Niestety się nie pojawił i cały dzień był już stracony. Nie odzywał się na telefony dziadka.
Ćwiczyłem, więc w domu. Wnerwiłem się nie co, ale còż...
Czytałem książkę "Krew, ktòrą nasiąkła, a także robiłem wizytòwki i życzenia. Pisałem na kartce lub na kartonie, pòźniej kleiłem klejem do papieru. Pòźnie ciąłem nożyczkami też do papieru. i tak oto znalazłem sobie zajęcie.
A Co tam u Was❓ 😯
Życzenia i nie tylko... 😉
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz