Krakwo, 15.11.2019
Witam Was moje Kochane❗ 😘 / moi Kochani❗ 😉
Nie byłem dzisiaj na WTZ-ach... Przed południem miałem ćwiczenia. Zjadłem obiad i wyszedłem na pół godzinny-godzinny spacer. Choć słońce świeciło, było trochę chłodnawo...
Ale mimo że na polu nie było zbyt ciepło, wróciłem mokry jak "zmokła kura" 😂
(koszulka i bokserki nadawały się do zmiany).
Później miałem masaż w domu. Zrobił mi go masażysta . Przybył ze stołem do masażu i z licznymi oliwkami, pudrami itp . Opowiadał kawały i ja mu opowiadałem. Śmialiśmy się, żartowaliśmy i było wesoło.
Forsycja lub inne krzaki na alejkach spacerowych
A co u Was❓ 😯
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz