Poddąbie, 6.07.2020
Witam Was moje Kochane❗😘 / moi Kochani❗ 😉
W dniu dzisiejszym pojechałem na wycieczkę na wydmy. Dziadek 💓😘 był moim pchaczem😉 dojechaliśmy do plaży koło źródełka. Zszedłem z wózka - miałem kulę - i schodami zszedłem na plażę. Chodziłem po piaszczystej plaży. Wzmógł się silny wiatr, który "zwiał" nas do domu.
Popołudniu poechaliśmy przez las, polanę, aż w końcu dotarliśmy do wydmy, za "Radarówką". Plażowaliśmy za wydmą, ale niestety, siekało piaskiem. Wkrótce wstałem przy drzewie, opierałem się o złamany konar i udaliśmy się w stronę domu.
Na wydmie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz