Phuket, 12.11.2018
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉
Co u Was? 😵
U mnie wszystko ok. Dzisiaj byłem na spacerze. Przyjechałem do alejek spacerowych i zatrzymałem swoje "Ferrari II" i przeszedłem spory kawałek. Przy okazji robiłem zdjęcia przyrodnicze.
Przy zachodzie słońca jakieś ptaki. Jest to możliwe, żeby to były jaskółki?
Zachodzące słońce dawało cień na księżyc i chmury, co dało bajkowy efekt.
Zaraz później pojechaliśmy w męskim składzie = Adaś 💖😘, Julek 💖😘, Tata 💖😘 i ja do Restauracji Fatti's. Zamówiliśmy sobie europejskie dania tzn.: kotlet schabowy i ziemniaki (ja)
Zapraszam do oglądania zdjęć, komentowania i na FB:
róże chińskie, czyli hibiskusy
palmy kokosowe
zarośla namorzynowe
Big Buddha na prawo i lewo od palm
Big Buddha i jeżyki
księżycowy zachód słońca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz