Phuket, 15.11.2018
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😏
Znowu rano, pojechałem do Club Houses na zajęcia Zumby. To mnie wciągnęło! 😛 Tańczymy w grupie ok. 50 osób. Cała sala na ok. 100 metrów kwadratowych. Choć nie wydaję mi się żebym dobrze tańczył, moja instruktorka mnie chwali i zapraszam na kolejne zajęcia. I ja w to wchodzę! 😃 Po mimo tego, że nie za bardzo umiem tańczyć i mojej kroki są ślamazarne, tańczę, bo taniec sprawia mi radość i wyzwala endorfiny!!!
Zumba
plumeria 3 kolorowa
-------------------------------------------------------------------------------------
Wieczorem, pojechałem z M. 💖😘 i A.💖😘 (J.💖😘 nie chciał jechać) do biura. Nie zabawiłem tam długo, gdyż chciałem zobaczyć się z "My Bro Steve" 💖😘 Steve jak co dnia siedział w barze i pił piwo. Ze swoją narzeczoną prowadzi bar w Chalong Bay. Gościem była starsza pani - z pochodzenia angielka - która piła piwo. Ja też się przyłączyłem do nich i piliśmy wspólnie rozmawiając i się śmiejąc. Steve podziwiał moje muskuły i mówił, że trenuję muay - thai (Boks tajski). Odwiodłem go, mówiąc, że już nie trenuję, gdyż przeprowadziłem się z Soi Ta-ead
do LHP. Ale ćwczę w Fitness Room.
Steve zrobił mi zdjęcie z panią angielką i z pieskiem 😀
Zapraszam do oglądania zdjęć, komentowania i na FB:
In Pickled Liver Bar
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz