26.11.2018

Thailand 2018


Phuket, 26.11.2018

Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉

Co u Was? 😵

Dla mnie ten tydzień zaczął się od lekkiego treningu. Byłem trochę zmasakrowany (sam przez się 😜 Jednak po masażach i odpoczynku stan mój się znacząco polepszył 😊
Po śniadaniu czytałem książkę "Egipcjanin Sinuhe", odpowiadałem na Wasze komentarze i sam komentowałem Wasze dzieła. Naszkicowałem też "psa na zakupy".
Popołudniu pojechałem na spacer. Było pięknie! 😄 Słońce akurat chowało się za horyzontem - ale temperatura stała na swoim miejscu, czuli w okolicach 30 - i dawało efekt romantyczny. Zrobiłem też hibiskusy, czyli róże chińskie. 

pies na zakupy
 zachód słońca za Big Buddha i palmami 
 róże chińskie, czyli hibiskusy

Zapraszam do komentowania i na FB:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polska 2025

Kraków, 3.04.2025 Witam Wszystkich bardzo serdecznie! Dzisiejszego dnia mogłem odpuścić WTZ-y , ale tego nie zrobiłem. Po "mojej dziewc...