Phuket, 6.12.2017
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉
Co u Was? 😵
Dzisiaj Mikołajki. Moi bracia dostali znaleźli prezenty pod poduszką. Ale się cieszyli! 😁 Do mnie Mikołaj przyjdzie później 😊 Ale przyjdzie!
Popołudniu byłem w PTT. Trochę ćwiczyłem, ale nie jakoś szczególnie dużo.
Powody? Zbyt: gorąco i kleiście (ubranie się do mnie kleiło). Ale coś tam poćwiczyłem i jestem w miarę zadowolony 😊
Kolejno pojechałem na spacer po ulicy Boksu Tajskiego. I gdzie mnie doprowadziły kółka "Ferrari II"? 😵 Do baru! 😝 W Massi sport bar - ze oglądałem zawody sztuk walki. Jakiś zacny Jego Mość postawił mi piwko🍻Następnie "grałem" w bilard! (a przynajmniej próbowałem). Osoby w barze mówiły, że bardzo dobrze gram, ale ja byłem sceptycznie nastawiony na pochwały. Ale cóż... Nie od razu ma się to, co się chce. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć aż się dojdzie do perfekcji!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz