13.12.2017

Thailand 2017


Phuket, 13.12.2017

Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉

Co u Was? 😮

Dzisiejszego dnia odwiedził nasz dom pewien owad. Nie znam jego nazwy... Wiem tylko, że po krótkiej sesji fotograficznej, rozwinął skrzydełka i odfrunął w świat daleki! Dobrze, że miałem:
  1. dobry aparat w pobliżu,
  2. refleks
Po popołudniowej kawce i ananasie, pojechałem na trening do PTT. Zacząłem od kopania w worek treningowy/podnoszenia wysoko nóg do góry. 20x przerwa. Znowu 20x i znowu przerwa... Zrobiłem tak wiele razy, ale nie liczyłem.... Kolejno ćwiczyłem twista, rozciąganie, podnoszenie bioder do góry itp . Miałem dwa wyjścia: zobaczcie na zdjęciach! 😉
Później pojechałem do sadzawki w której pływały grube ryby 😋 Zachód słońca jak zwykle był malowniczy. Pojechałem do Massi sport bar. Zrobiłem zdjęcie mojej przyjaciółce Alice. Rozmawialiśmy. 
Pod koniec ująłem chionkę i palmę butelkową! 😄

Zapraszam do oglądania zdjęć, komentowania i na FB:
https://www.facebook.com/lukas.paulo

pewien owad w progu drzwi
 w Phuket Top Team 
 my friend z olejkiem do masażu 😂 
 motto na koszulce boksera 😁 
 selfie 
 czy to karpie? 😲 
 romantyczny zachód słońca 
 + Big Budda 
 my friend Alice 😘  
selfie in Massi bar 
 choinka przed tygryskiem...
  owocująca palma butelkowa



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polska 2025

  bukiet mleczy dla kobiet Kraków, 4.04.2025 Witam Wszystkich bardzo serdecznie! Dziś nie poszedłem do pracy w glinie. Była taka piękna pogo...