Phuket, 18.11.2017
Tego dnia popołudniu, było uroczyste otwarcie piekarni Bread O' Clock. Nie mogło mnie zabraknąć. Wypiłem kawę Late i witałem gości. Na początku było ich mało... Jednak z każdą godziną przybywało ich coraz więcej! 😁 Wypiłem dwie kawy Late i miło spędziłem czas!
Około 17-tej jednak opuściłem Bread O' Clock i poszedłem spotkać się z moim przyjacielem Stevem i kompanami.
Rozmawialiśmy po angielsku i tajsku, piliśmy piwo, wodę sodową, inne płyny i miło spędziliśmy czas. Opowiadałem im co u mnie, oni mi opowiadali co u nich.
I tak zastał nas zmrok...
I wtedy pożegnałem się z friends - ami i poszedłem do C. N. Asiandivers. Tam chwilkę poczekałem na M., J. i A.
Zapraszam do oglądania fotografi, komentowania a także na FB:
https://www.facebook.com/lukas.paulo
selfie gift 😉
pyszna kawa z ekspresu 👌
naturalne, pyszne chleby
na suficie
selfie

with my friends
korek - w okolicach popołudnia
Big Budda
detale w barze
new staff in the Picled Liver Bar
Cheers!

Bro's 😎😎😎
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz