Phuket, 1.12.2018
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉
Dzisiaj przyjechał kot Cookie 😘💖 ze szpitala. Miał coś tam robione i został zupełnie sam na noc w szpitalu... 😔 Ale wyszedł dziś ze szpitala, choć bardzo słaby i i bez energii... Ale mam nadzieję, że wydobrzeje i wróci wkrótce do normy.
Ponieważ okno było za dnia otwarte, wleciał mi na biurko owad latający. Usadowił się na kablu od lampy i zadowolony i zaciekawiony zaczął go "macać" 😂
Byłem na spacerze popołudniu. Byłem na alejkach spacerowych z moim najmłodszym bratem Adasiem 💖😘. Jeździł sobie po alejkach rowerem, a ja zaś chodziłem. Spotkałem na swej drodze ptaka, jak później zobaczyłem w Wikipedii, był to Bączek zwyczajny
owad latający
------------------------------------------------------------------------------------
róża chińska, czyli hibiskus
palmy kokosowe na trawniku
osiedlowa rzeczka
bączek zwyczajny szuka kolacji...
banany na palmie
palma kokosowa
Zapraszam do komentowania i na FB:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz