6.12.2018

Thailand 2018


Phuket, 6.12.2018

Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉


Dzisiaj rano, nie znalazłem nic pod poduszką, więc pojechałem na zajęcia z Zumby. Jak zwykle tańczyło się świetnie i jestem bardzo zadowolony. Po zajęciach, instruktorka pokazała mi koszulkę. Mówiła, że jest stworzona dla mnie 😂. Niestety, jej cena - pomimo obniżki - była za droga... 😒


Pojechałem do domu. Narysowałem Świętego Mikołaja, a raczej prze-rysowałem z internetu, a konkretnie z google grafika. Czytałem kolejny rozdział "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" i oglądałem film "Cud na 34-ulicy". 


"Kriss Kringle zostaje zatrudniony w wielkim magazynie jako święty Mikołaj. Sklep znajduje się w poważnych kłopotach finansowych i grozi mu przejęcie przez wrogą sieć megasamów. Jednak Kriss dzięki swoim niekonwencjonalnym pomysłom przyczynia się do zwiększenia obrotów i staje się sensacją sezonu. Zawistny szef konkurencji knuje intrygę, by skompromitować świętego Mikołaja."


Film bardzo mi się podobał. Jest to komedia familijna z sprzysiężeniem! 😏

Polecam!


Popołudniu padał deszcz. Kot Cookie 💖😘 poczuł się przez chwilę chyba mną, gdyż "usiadł" położył się na moim fotelu i słodko mruczał. Ale go przełożyłem na kanapę. Obudził się, ziewnął, przeciągnął się i poszedł na drugą kanapę 😁 


plakat z Gabry 

barek z sokami i innymi napojami/daniami 
taniec Zumba 
filmik zumby 

- Ta koszulka jest dla Ciebie! - powiedziała instruktorka Gabry 😘
ale nie stać mnie na nią... 😔 
plumeia 3-kolorowa 

Cookie 💖😘 na moim fotelu 


profil Świętego Mikołaja


Zapraszam do komentowania i na FB:


A co u Was? 😵

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Music for today: