Phuket, 28.01.2018
Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉
Co u Was? 😵
U mnie ok. Choć nie wszystko... Od jakiegoś czasu, odgniotły moje stopy sandały... Byłem w szpitalu i lekarz kazał mi smarować te miejsca maścią z antybiotykiem. Nie mogłem nigdzie wychodzić, więc oglądałem filmy na http://boxfilm.pl/ i ogólnie wiodłem żywot "chatownika". Na dzisiejszy dzień jest już dużo lepiej. Od gnioty mnie nie bolą i utworzyła się skorupa. Mogę włożyć buty bez bólu!!! 😂
Byliśmy w komon gai - owni. Zamówiłem sobie smażonego kurczaka z ryżem.(z pikantnym sosem). Zalałem Sprite - m. Było pyszne!
Po południu pojechałem - pierwszy raz od czasu gdy mnie bolały palce - na spacer.
Spotkałem moją znajomą Muay - Thaikę 😘 z Dragon Team . Z przyjaciółką joggowały po ulicy Soi Ta-ied. Poprosiłem o zdjęcie. Zgodziły się! 😁
Widziałem też zachód słońca oraz nocny targ...
Zapraszam do oglądania moich zdjęć, komentowania i na FB:
Kaomon gai - zdj potraw do wyboru
a to już nie potrawa! 😂
nowe spa
with my friend 😘
zachód słońca
nocny targ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz