09.01.2018

Thailand 2018


Phuket, 8.01.2018

Witam Was moje Kochane! 😘 / moi Kochani! 😉


Tego dnia na późne śniadanie zjadłem kromkę domowego chleba z szynką i majonezem 😋 Była tak pyszna, że chciałem dokładkę! 😉 (normalnie zjadam jedną kromkę). Do popołudnia siedziałem w domu, zaś po nastaniu godziny 17 - tej wyjechałem na spacer. Zaparkowałem "Ferrari II" przed wejściem do team - u i wszedłem o własnych siłach (nożnych).  Ćwiczyli tam moi przyjaciele bokserzy, którzy zagrzewali do boju strunami głosowymi. Po wykonaniu paru zdjęć też zacząłem ćwiczyć. Brzuszki, rozciąganie się na macie, podnoszenie bioder poszło mi doskonale. Później ćwiczyłem inne części ciała takie jak np.: bicepsy, mięśnie nóg, dłonie itp .
Nie byłem jeszcze bardzo zmęczony, więc po ćwiczeniach w Phuket Top Team, byłem w Dragon Team - ie. To czego nie zdążyłem przećwiczyć w PTT , nadrobiłem tam. 
Później pojechałem do baru, gdzie napiłem się browaru (przy poniedziałku).


my brunch 
 w team - ie 
 ten gif opowiada o tym, jak młody bokser położył na łopatki trenera 😁 
 walki z workiem 
 trenerzy i bokserzy dają radę! 
 w Dragon Team - ie
  ćwiczenia z trenerami
  mam bicepsy! 💪💪
  nocne


Zapraszam też na FB: